Uderzyć pięścią w stół!

Pisząc ten utwór towarzyszyło mi mnóstwo emocji. Szczerze to biorę pod uwagę, że YouTube może go nawet zablokować – takie czasy. Chyba nie muszę pisać, skąd pomysł na taką, a nie inną treść, bo przecież wiemy co się dzieje. Ostatnia burza w okół LGBT i standardów WHO sprawiła, że i mnie trafił piorun z jasnego nieba. Siadłem do tekstu, a może nawet wstałem;) Tak czy siak, włączyłem głośno ten oldschoolowy beat i jak za dawnych lat zacząłem coś bełkotać. Zacząłem wypowiadać słowa, które dobrze wpasowywały się w klimat ów podkładu.

Wobec zarzucanych czynów… Winny!

Wypowiedziałem te słowa, albo bardzo zbliżone i pomyślałem – to jest to! Zapisałem refren, trochę go rozwinąłem i choć później myślałem nad czymś innym, to finalnie zostałem własnie przy tej wersji. To co w pierwszej chwili pasowało najlepiej widocznie musiało zostać.

Za mówienie głośno prawdy

Nie chcę zabrzmieć jak jako jedyna i słuszna opcja, która głosi jedyną i słuszną prawdę. Jak już nagrałem ten kawałek, to zastanawiałem się czy w ogóle wrzucać go do sieci. Nie brzmi to w ogóle tak jak obecnie brzmi „rap”. Choć wg mnie, to RAPu teraz ze świecą szukać. Wracając do meritum… za mówienie głośno prawdy – no właśnie. To wymaga pewnych przemyśleń. Nie chcę tworzyć SWOJEJ prawdy, ale chcę być jedynie system nagłaśniającym prawdę mogłoby się wydawać elementarną. Niestety ideologia gender i innego tego typu twory chcą nam prawdę wykoślawić. Kobieta to już nie kobieta, tylko ktoś, kto może sobie wybrać płeć, a w związkach jednopłciowych rodzi się więcej dzieci niż w tych tradycyjnych… kiedyś to byłby prymitywny żart, z którego mało kto by się nawet zaśmiał, a dzisiaj to rzeczywistość. Wiemy ile tego wszystkiego się namnożyło i co próbują nam wepchać do głów.

„To nowoczesna wojna o serca i umysły”

Jedni się śmieją i stwierdzają, że to demonizowanie. Ja analizuje fakty i co widzę? homopropaganda wylewa się z produkcji filmowych. Korzystam z serwisu NETFLIX i pisząc to zastanawiam się dlaczego nadal to robię… Otóż ilość homopropagandy w tym serwisie streamingowym jest tak ogromna i tak natarczywa, że trzeba być ślepym, aby tego nie dostrzegać… albo być już przeprogramowanym zgodnie z intencjami lobby lgbt. Chcą nam wejść do głów i zmienić nasze myślenie – dlaczego? W grze są ogromne pieniądze. Kliniki aborcyjne, antykoncepcja i konsumpcyjny styl życia, to zarobek dla tych, którym chodzi o władzę i pieniądze. Oswajanie społeczeństwa z nowymi normami ma sprawić, że zgodzimy się na wszystko co oferuje świat, rezygnując z tego co daje nam Bóg. Rozpisałem się, a chciałem, abyście posłuchali. Jeśli zgadzacie się z tym co tu napisałem i co nagrałem, to proszę udostępniajcie to dalej, ponieważ w ten sposób walczymy… na froncie na którym już dawno jesteśmy czy tego chcemy czy nie.