Królik mi wyskoczył z kapelusza

Jako, że pełnię rolę admina w facebook-owej grupie o nazwie „Muzycy chrześcijańscy”, tak miałem przyjemność zatwierdzić post pewnego muzyka, który mnie urzekł. Włączyłem sobie jego utwór p.t „Jazzelbienie” i… nie wyłączyłem go! To naprawdę dużo. Albo coś mnie urzeka, albo nie, więc po co się męczyć? Królik (?) wyskoczył z kapelusza, a ja postanowiłem odezwać się do niego i pogratulować mu talentu. Poza tym postanowiłem, że to dobry moment, aby taki człowiek pojawił się na tej stronie, która ma za zadanie promowanie dobrej muzyki.

Nieoszlifowany diament?

Za dużo powiedziane? Raczej nie, w końcu wiele jest takich „nieoszlifowanych” diamentów pośród nas. Piszę tak, trochę na zachętę, ponieważ dostrzegam potencjał, szczególnie kiedy słyszę dobre flow i nie gorszą dykcje. Z tego może być coś, o czym będzie jeszcze głośno, jeżeli w ogóle na scenie chrześcijańskiej może być o kimkolwiek głośno;) Posłuchajcie i sami oceńcie.

Jerzy Ledziński

Link do całej płyty – TUTAJ