Wracamy?

Jeszcze nie dawno szliśmy na Syjon, a dzisiaj DEUS MEUS śpiewa, że wracamy. Ja nie wiem czy wracać czy iść, ale wiem, że ten utwór jest bardzo radosny więc z zespołem DEUS MEUS mógłbym już wracać na Syjon, na którym nie wiem czy byłem kiedykolwiek (raczej nie). Wiem, że mój wywód mógł sprawić, że czujecie się jakby był poniedziałek, a ja piszę w niezrozumiałym dla Was języku – nie szkodzi. Cieszę się, że mogę dodać wreszcie coś stricte uwielbieniowego i że jest to właśnie DEUS MEUS. Jakoś tak mam, że lubię tych mniej zauważalnych pchać bardziej na przód. Może to dlatego, że ja zawsze gdzieś tam z tyłu jestem. A może dlatego, że działam zgodnie z zasadą „ostatni będą pierwszymi”. Oczywiście bez przesady, przecież ten zespół jest już na tyle znany w środowisku polskiej sceny chrześcijańskiej, że trochę na wyrost jest pisanie, że to „ostatni”. Tak czy siak, jakoś tak mi to przyszło do głowy i postanowiłem to napisać. A teraz koniec już tej mojej paplaniny – zacznijcie słuchać!

Jerzy Ledziński

Wracamy na Syjon – utwór pochodzi z płyty Deus Meus „Wniebowianki”. sł: Izabela Zabłocka, Tamara Kasprzyk-Przybysz, Andrzej Bujnowski, muz: Tamara Kasprzyk-Przybysz, Lidia Pospieszalska, Marcin Pospieszalski Lyrics Video: Hubert Wawrzkowicz