No dobra… czas na Arkadio & Miczu!

To płyta na której od początku do końca coś się dzieje i śmiem stwierdzić, że jest to przełomowa produkcja od Arkadio. Utwory ewidentnie różnią się od siebie, więc udało się zrealizować zamysł, który przyświeca płycie – ” Jest to muzyczna opowieść której głównymi bohaterami są uczynki miłosierdzia względem Duszy.” Czuć, że jest to opowieść i całego materiału słucha się naprawdę dobrze. Ani to oldschool, ani to newschool, to po prostu dobry rap na rewelacyjnych bitach od Micza, które mają charakter, a w obecnych czasach uważam, że to rzadkość. Arkadio to raper, który konsekwentnie szlifuje swój warsztat i trzeba być głuchym, żeby tego nie usłyszeć. Nawijka Arkadia to trochę taki rym na rymie i jest to dość efektowne, choć ja do takich rzeczy zbytniej uwagi nie przykuwam. Na plus jest na pewno dykcja i flow, które nie jest jednostajne. Wspomniana przeze mnie różnorodność to zasługa zarówno rapu na wyższym poziomie jak i warstwy muzycznej. Utwór „POCIECHszyciel” to prawdziwa perełka na tej płycie, jak i w twórczości rapera. Gościnny wokal Natalii Niemen i refren w wykonaniu Micza – Wow! Jest moc! Mało tego, na koniec utworu pojawiają się przebitki z koncertu, gdzie Arkadio zachęca wszystkich do tego, aby powtarzali słowa „wlej w serce Ducha!”, ten fragment po prostu kładzie na łopatki. „Muzyka lekiem na blizny” z udziałem Ojca kapucyna Benedykta Pączka ( tak tego od akcji „Wyślij pączka do Afryki”) ku mojemu zaskoczeniu ma mało wyświetleń na youtubie, a jest tak pozytywny, że trochę mnie to dziwi. Obaj Panowie wykonali kawał dobrej roboty przy wyprodukowaniu tej płyty. Technicznie jest na naprawdę wysokim poziomie, ale… no właśnie ALE. W moim subiektywnym odczuciu czegoś tu jeszcze brakuje. Mimo wielu sławnych gości, którzy podjęli współpracę z duetem Arkadio & Micz, liczby wyświetleń są niewielkie. O ile w przypadku wielu innych zespołów chrześcijańskich mógłbym to zwalić na słabą promocję tak tutaj nie mogę. Podsumowując, uważam, że to naprawdę solidna płyta, ba! jedna z najlepszych jeśli chodzi o rap chrześcijański w Polsce. Arkadio jest na dobrej drodze, aby te liczby na youtube były większe. A póki co bardzo zachęcam do kupienia płyty „Arkadio & Miczu – NaCZYNIE” <— LINK do sklepu.

Jerzy Ledziński

arkadio