Prima sort ?

Siadłem do rapu i szukam czegoś dobrego. Mija chyba godzina i czuję już zmęczenie. Serio… Wszystko jest na jedno kopyto i w dodatku treści są bardzo toksyczne. Ciężko znaleźć rap, który niesie zdrowy przekaz, jak za dawnych lat. W końcu trafiłem na „swoich” ludzi i mimo, że od jakiegoś czasu choruje na newschool, to poczułem ulgę. Dobre chłopaki z dobrym przekazem – jak dobrze Was widzieć i słyszeć. Nie jest to do końca moja bajka, ale przecież nie wszystko co dobre musi być z mojej bajki.

Muode koty

Chciałbym, żeby rap tych chłopaków dotarł do jak największej liczby młodych ludzi. Głęboko wierzę, że to co mają do powiedzenia uratuje nie jedną duszę. Powodzenia chłopaki!

Jerzy Ledziński