Jeśli przesłuchałeś raz, to nie słuchałeś wcale

Właśnie takie mam odczucia po przesłuchaniu nowego utworu od zespołu POROZUMIENIE. Na początku potraktowałem ten kawałek zupełnie obojętnie i szybko powędrował do szufladki z napisem „bez szału”, a ja z totalną obojętnością powiedziałem w myślach „neeext”. Podszedłem jednak dzisiaj do tej szufladki, wyciągnąłem ten utwór i przesłuchałem po raz drugi… po raz trzeci… po raz czwarty… hmmm. Ja mówiłem, że był w szufladce „bez szału”? Łukasz… przy najbliższej okazji mocno mną potrząśnij, abym nigdy więcej nie postępował z muzyką jak lekarz na nocnej zmianie wypalony po 30 latach pracy. Zwracam honor i ubolewam nad tym, że tak mało o Was słychać w naszym kraju, a jeśli się z tym nie zgadzacie to się poprawię i napiszę ZA MAŁO. Na koniec podkreślam – Jeśli przesłuchałeś raz, to nie słuchałeś wcale. Amen

Jerzy Ledziński