Muzyka Chrześcijańska w Polsce | Blog Chrześcijański

Muzyka chrześcijańska to chyba najbardziej ruchoma scena. Dlaczego tak jest? Ponieważ po jakimś czasie, każdy zderza się z faktem – ale za co ja mam żyć? Niestety obserwuje tę sytuacje od kilku lat i nie wiele się zmienia. Organizowałem nawet petycję LINK, niestety na tym się skończyło. Ani Deon, ani Gość niedzielny nie podjęli się tego wyzwania i ja osobiście tego nie rozumiem. Jednak szkoda mi życia na przepychanki – trzeba działać!

muzyka chrześcijańska

W mojej petycji pisałem:

„Jak myślicie czy statystyczny nastolatek nie zwróci większej uwagi na rap chrześcijański aniżeli na mądry artykuł na stronie, któregoś z portali chrześcijańskich? Czy jesteśmy świadomi jak znakomite narzędzie ewangelizacji jakim jest muzyka jest bagatelizowane?

Wielu muzyków inwestuje swoje prywatne środki w to, aby nagrać w profesjonalnych warunkach swoje utwory. Nagrywają teledyski, które również kosztują, a przede wszystkim inwestują swój czas, choć wielu z nich ma swoje rodziny. Wielu muzyków, kładących mocny nacisk na treść ich utworów, ma często realny wpływ na życie innych ludzi i warto aby dać słuchaczom możliwość odnalezienia miejsca w sieci gdzie mogą sprawdzić i posłuchać takich właśnie artystów, często tworzących w tzw podziemiu.

Powinniśmy Bogu dziękować za tych ludzi i wspierać ich tak jak tylko możemy. Dlatego zwracamy się z prośbą do Was – zechciejcie z nami współpracować, z muzykami. Pomóżcie promować to niesamowicie skuteczne narzędzie jakim jest muzyka chrześcijańska.”

Jeśli jesteś oburzony/a tytułem tego wpisu, to porozmawiaj o tym z księdzem (nie pisze tego złośliwie). Biblia jasno mówi „Godzien jest robotnik zapłaty swojej”.

Niestety muzyków chrześcijańskich ciągle traktuje się niepoważnie, a muzyka chrześcijańska to ewangelizacja!

O tym problemie mówiłem również w moim EKSperymentalnym Vlogu chrześcijańskim (ofkorz). Sami zobaczcie co ja tam wygaduje 🙂

Fajnie, że jesteśmy tacy hojni w modlitewne wsparcie, ale wykorzystujmy nowe możliwości i ewangelizujmy skuteczniej. Poza tym, czy nie słuchasz muzyki chrześcijańskiej? Czy nie miło jest słuchać czegoś co jest w zgodzie z tym w co wierzysz? No pewnie, że super! Ja chcę być przesiąknięty dobrą nowiną! Jeśli  chcesz tego samego to wesprzyj nas finansowo – ta strona została założona z moich prywatnych środków. Jeśli to się nie zmieni, to ja też się tym zmęczę i zwyczajnie zrezygnuje. Sam tego nie zrobię… pomożesz?

Jak możesz pomóc nie mając pieniędzy?

Jeśli masz konto na facebooku, to koniecznie skorzystaj z opcji zaproś do polubienia strony na naszym fanpagu – link. Naprawdę ubolewam nad tym, że ciągle nie podejmuje się działań, aby muzyka chrześcijańska była bardziej widoczna. Media społecznościowe stwarzają naprawdę dobre i darmowe możliwości promowania wartości chrześcijańskich. Budujący jest fakt, że strony chrześcijańskie takie jak te, które wymieniłem na początku mojego wpisu, są prowadzone na naprawdę dobrym poziomie. Ja widzę morze możliwości, a nawet ocean, ale czasami odnoszę wrażenie, że tylko ja to widzę. Jesteśmy wspólnotą czy nie?! JESTEŚMY WSPÓLNOTĄ! A jeśli o tym zapominamy, to biada nam.

Muzyka chrześcijańska – wspólnota

Chciałoby się napisać za Marcinem Luterem, „Miałem sen…” o wspólnocie muzyków chrześcijańskich. Ktoś mógłby powiedzieć, że jestem idealistą. Nie, nie jestem idealistą, ja po prostu tak rozumiem ewangelię. Mamy tworzyć JEDNO. Dziwi mnie fakt, że ludzie, którzy mają już spore możliwości medialne nie były zainteresowane moim postulatem. Wiem, że wielu muzyków chrześcijańskich na wieść o tej stronie zareagował bardzo entuzjastycznie i to jest dla mnie wielka radość. Ogromnie zależy mi na tym, aby skorzystać z tej ewangelizacyjnej armaty jaką jest muzyka niosą dobrą nowinę.

Blog chrześcijański | Muzyka dla duszy

Przy okazji chciałbym, aby poza recenzjami płyt, aktualnościami itp. był tutaj blog chrześcijański muzyczny. Chciałbym co pewien czas podzielić się świadectwami moimi bądź ludzi ze świata muzyki chrześcijańskiej. Zapraszam do czytania i polecania naszej strony.